Polesek wrote:
> Starasz się mnie obrazić?
Nie! Dlaczego tak uwazasz?
> A tak poważnie: co kto lubi, IMHO. Miałem =
Gnome, miałem WM, Blackbox,
> Fluxbox itd. Zaden menadżer nie obsysa. =
Możliwość wyboru to jedna z
> ważniejszych różnic między Linuksem a =
np. Windows.
W windows tez masz wybor. Mozna sobie calkowicie teraz =
zmienic okienka.
Jedne sa szybsze inne wolniejsze.
> Każda dystrybucja jest dobra na desktop. Reszta = to sprawa administracji.
Ale im przjezystsza administracja tym lepszy =
> Rozumiem. Nie każdy desktop ma SETI.
A czy ja mowie ze ma? Chodzi mi o to, ze jak mam =
oprogramowanie, ktore
nie wyzera mi calych zasobow procesora, to moge =
poswiecic wiecej na seti
:). W wiekszosci, korzystam z oprogramowania pisanego =
w tcl/tk. Bardzo
szybkie, ladne i malopamieciozerne.
> To nie jest konieczność. Dla
> desktopu X-y są właściwie konieczne (nie =
mówię o g00roo-m4s74h, tylko o
> średnio zorientowanym userze).
No i znowu sprawa cherarchi. Na jakim stopniu =
wtajemniczenia jestes (no
przynajmniej uwazasz)? Bo ja mysle ze do srednio =
zaawansowanego to mi
jeszcze duzooo brakuje. Wg mnie stopnie cherarchii =
znajomosci Linuksa
powinny miec z 50 szczebli. Jestem zoltodziobem. Za =
takiego sie uwazam
bo nie umiem wszysytkiego. A jednak potrafie pracowac =
bez X, kompilowac
co mi poytrzeba, piasac skrypty na wlasny uzytek, =
do wlasnych potrzeb, poprzerabiac programy, ale dalej =
jestem tylko
zoltodziobem. Masz o sobie wieksze mniemanie? Pochwal =
sie
sredniozaawansowany uzytkowniku Linuksa.
--
.-----.-----.--| | -- [ Marcin J. Niedziela =
a.k.a. nedman ] --
| | -__| _ =
| -- [ The Linux Gazette-PL--lg.linux.pl ] --
|__|__|_____|_____| -- [ nedman@linux.pl - =
gazeta@linux.pl ] --