Sławomir Jach wrote:
> u mnie też nie chcieli się zgodzić, jednak =
po kilku wirusach, utratach
> danych, przerwach w pracy i całkowitym =
padnięciu laptopa szefa mogłem
> zacz±ć działać, niestety teraz =
zaczynaj± uważać że informatyk im nie
> potrzebny :) wszystkie stacje robocze i serwki =
> żadnych problemów, nawet z dokumentami. W =
razie co wal na priva cze.
Co to 'linie'?
PS. Wybaczcie mało konstruktywne posty, ale =
ostatniota grupa ni ma nic
ze Slackware wspólnego. Może jaki¶ moderator? =
Bo chłopcy zaczynaj± pytać
o RHL i Win XP. Bez sensu.
--
[R. Polesek ~ polesek/at/autocom/pl]
[RLU# 307908 ~~~~~~~~~ GG# BF B2 08]
[~~~~~~~ error code: ID-10t ~~~~~~~]