> to znowu ja:) teraz wiem ze to wina biosa =
przynajmniej tak mi sie wydaje:>
ale nie wiem co mam zrobic. bo nie mam zadnego =
mniejszego twardziela a to
jest stary 486 Compaq wiec raczej pewnie nowego biosa =
nie znajde...
No masz kilka mozliwosci:
- ograniczyc ten dysk do wielkosci obslugiwanej =
przez plyte, wiekszosc
dyskow ma taka mozliwosc, ale to jest rozwiazanie, =
khm....
- poszukac na sieci czegos o podlaczaniu =
"duzych" dyskow pod stare plyty
(ostatnio to bylo popularne jak wchodzily dyski 40 =
GB, wiec cos w miare
swiezego znajdziesz), ja wiem tylko ze problem =
ze jest na to lek, sorry ale nigdy tego leku nie =
potrzebowalem wiec i Ci nie
pomoge.
- wymienic dysk lub lepiej kompa... = ;-)
Pozdroffka
Machoni.