wszystko byłoby lux gdyby nie jeden makament... to =
jest compaq i z tego co
przeczytalem w sieci to potrzebne jest cos takiego =
jak Compaq diagnostic
jakas tam ukryta partycja a tu jest nowy dysk twardy =
wiec.... lipa
----- Original Message -----
From: "Jacek" =
<sydalg@ekoplyta.pl>
To: <slacklist@slackware.com.pl>
Sent: Monday, March 03, 2003 6:24 PM
Subject: [slacklist] Re: 'duzy' dysk twardy
> Użytkownik Machoni napisał:
> >>to znowu ja:) teraz wiem ze to wina =
biosa przynajmniej tak mi sie
wydaje:>
> >
> > ale nie wiem co mam zrobic. bo nie mam =
zadnego mniejszego twardziela a
to
> > jest stary 486 Compaq wiec raczej pewnie =
nowego biosa nie znajde...
> >
> >
> > No masz kilka mozliwosci:
> >
> > - ograniczyc ten dysk do wielkosci =
obslugiwanej przez plyte, wiekszosc
> > dyskow ma taka mozliwosc, ale to jest =
rozwiazanie, khm....
> >
> > - poszukac na sieci czegos o podlaczaniu =
"duzych" dyskow pod stare plyty
> > (ostatnio to bylo popularne jak wchodzily =
> > swiezego znajdziesz), ja wiem tylko ze =
problem istnieje, jak sie objawia
i
> > ze jest na to lek, sorry ale nigdy tego =
leku nie potrzebowalem wiec i Ci
nie
> > pomoge.
> >
> > - wymienic dysk lub lepiej =
kompa... ;-)
> >
> > Pozdroffka
> > Machoni.
> >
> >
> > .
> >
> Na stronie: http://www.linuxf=
an.pl/sprzet/10.2001/374.php3 radzą mniej
> więcej tak: podziel dysk na partycje np. =
hda1,hda2,swap,hda4 hda1 taka
> jaką widzi twoja płyta i zainstaluj linuxa, =
w biosie ustaw ręcznie
> wielkość dysku taką jak wielkość =
partycji hda1 odpal kompa i powinno być
> ok. Jak masz oczywiście wpisane do fstab =
pozostałe partycje. Kurde nie
> wpadłem na to ale kiedyś tak formatowali =
> Windows 3.1 (Z tego co pamiętam dyski 800 =
były widoczne na płytach 486 z
> włączoną jakąś opcją. Nie wiem =
jaką bo nigdy nie miałem takiej płyty.)
> nie widział pozostałej części =
> =
&=
nbsp; &n=
bsp; Jacek
>
>
>