Vitam!
> Chlopie daj sobie spokoj z ta strona a zajmij sie =
lepiej swoja
> ortografia.
I tak dalej i konsekwencje...
Uczestniczê w kilku listach dyskusyjnych. Ludzi =
którzy robi± nagminnie
podstawowe b³edy ortograficzne i inne jest =
mnóstwo. Nie wiem czy wszyscy s±
dyslektykami. Niektórzy zapewne tak, ale s± i =
tacy, którzy robi± b³edy
specjalnie, dla sznytu. Wiêc ¿eby by³a =
jasno¶æ: wszystkim dotkniêtym dysleksj±
szczerze wspó³czujê, nie chcê siê z nich =
nabijaæ czy potêpiaæ. Sam jestem
okularnikiem i swoje na podwórku w dzieciñstwie =
prze¿y³em.
Ale bardzo proszê, zwróccie uwagê na drug± =
stronê medalu: wadê nale¿y w miarê
mo¿liwo¶ci korygowaæ. Je¶li spowodujê =
wypadek jad±c bez okularów i bêdê siê
t³umaczy³ ¿e ¼le widzia³em, to najwy¿ej =
wzbudzê ¶miech politowania. Je¶li mam
dysleksjê i wiem o tym, to mogê sobie pomagaæ =
ró¿nej ma¶ci spellcheckerami,
które, choæ nie idealne, ale pomog± wy³apaæ =
przynajmniej wiêkszo¶æ b³edów.
Je¶li dyslektyk robi _sobie_ notatki, na w³asny =
u¿ytek, to niech sobie pisze
jak mu wygodnie. Ale je¶li siê pomyli pisz±c =
plik konfiguracyjny to i tak
¿aden program mu nie bêdzie wspó³czu³, =
tylko wy¶le na drzewo. A je¶li kto¶
pisze _publicznie_ -- czy to na listê, czy tym =
bardziej na swoj± stronê, i ma
nadziejê, ¿e bêdzie go czyta³o wiele osób, =
to proszê, niech ka¿dy dyslektyk
we¼mie to pod uwagê: s± tacy ludzie, którzy =
jak zobacz± w jednym zdaniu trzy
b³êdy, to nastêpnych zdañ ju¿ nie =
sensu przesi±kaæ cudzymi b³êdami.
Wiêc proszê z jednej strony czytaj±cych o =
wyrozumia³o¶æ (któ¿ z nas nie
pope³nia b³êdów!), ale z drugiej gor±co =
apelujê do dyslektyków: popracujcie
trochê, zainstalujcie sobie jaki¶ program =
sprawdzaj±cy pisowniê w swoim
programie pocztowym i starajcie siê wy³apaæ =
swoje b³edy, maj±c ¶wiadomo¶æ, ¿e
innych naprawdê bol± oczy przy czytaniu (o =
b³ednym rozumieniu nie
wspominaj±c).
Przepraszam, ¿e trochê przyd³ugo mi = wysz³o.
Pozdrawiam -- Maciek.
--
MOVE ME VOOYOO!
***** Maciej Jan G³owacki <gmj@amg.gda.pl> =
Linux User (#231463) *****