> Słuchaj może to coś z dyskiem? może =
pożycz gdzieś drugi. Do kontrolerów
> adapteka napewno powinieneś ładować =
jądro adaptec.s a co dalej, wiesz
> podpinałem to cholerstwo do swojego kompa , =
poprostu go rozebrałem i
> wpakowałem kontroler na pci i dysk, =
odłączyłem napędy ide i poszło za
> którymś razem a błędy jakie =
popełniałem były związane ze złym doborem
> jądra, jak już się udało to wszystko =
było jak podczas instalacji na ide,
> oczywiście nie instalowałem slacka bo =
> robi. Napewno powinieneś ładować =
adaptec.s, no i sparwdź ten dysk.
hmm... nie mam skad pozyczyc dysku SCSI, aczkolwiek =
sie popytam. Tylko dziwne po na PLD od razu poszlo, bez zadnego takiego =
Na grupach doradzaja mi abym zainstalwoal na dysku =
IDE, przekompilowal jadro z obsluga dysku SCSI i przekopiowal (F5) z IDE =
na SCSI calego Linuksa, odpowiednio rekonfigurujac lilo.conf. Kurcze tylko to troche do dupy jest taka =
objazdowka...
A moze napisac do tworcow Slackware co o tym sadza? =
:-)
Co myslisz?
Pozdrawiam
Innego kontrolera SCSI nie mam aby podpiac na PCI. =
Tylko ten na plycie ADAPTEC.